Polecenia Filmowe
22 Mar 2020Moja przyjaciółka niedawno została porzucona, więc zrobiłam dla niej listę filmów, które mogłaby obejrzeć, żeby się czymś zająć. Myślę, że wszyscy potrzebujemy teraz czegoś, co nas zajmie, biorąc pod uwagę lockdowny, dystans społeczny i kwarantanny. Siedzenie w domu jest nudne. Oto kilka moich rekomendacji filmowych. To głównie stare filmy, ale lubię stare filmy.
- Powrót do przyszłości (1985)
- Powrót do przyszłości II (1989)
- Powrót do przyszłości III (1990)
- Terminator (1984)
- Terminator 2: Dzień sądu (1991)
- Terminator 3: Bunt maszyn (2003)
- Terminator: Ocalenie (2009)
- Terminator: Genisys (2015)
- Terminator: Mroczne przeznaczenie (2019)
- Romeo + Julia (1996)
- Titanic (1997)
- Złap mnie, jeśli potrafisz (2002)
- Wielki Gatsby (2013)
- Wilk z Wall Street (2013)
- Django (2012)
- Kill Bill: Vol. 1 (2003)
- Kill Bill: Vol. 2 (2004)
- Klub winowajców (1985)
- Śmiertelne zauroczenie (1989)
- Słodkie zmartwienia (1995)
- Wolny dzień Ferrisa Buellera (1986)
- Powiedz coś (1989)
- Wredne dziewczyny (2004)
- Diabeł ubiera się u Prady (2006)
- Legalna blondynka (2001)
- 27 sukienek (2008)
- Gry wojenne (1983)
- The Social Network (2010)
- Submarine (2010)
- Austin Powers: Agent specjalnej troski (1997)
- Austin Powers: Szpieg, który nie umiera nigdy (1999)
- Austin Powers i Złoty Członek (2002)
- Straszny film (2000)
- Dziennik Bridget Jones (2001)
- Buntownik z wyboru (1997)
- Laleczka Chucky 2 (1990)
- Narzeczona laleczki Chucky (1998)
- Requiem dla snu (2000)
- Śniadanie u Tiffany'ego (1961)
- Dolina lalek (1967)
- Poszukiwacze zaginionej Arki (1981)
- Indiana Jones i Świątynia Zagłady (1984)
- Indiana Jones i ostatnia krucjata (1989)
- Koszmar z ulicy Wiązów (1984)
- Maska (1994)
- American Beauty (1999)
- Wiecznie żywy (2013)
- W trójkącie (2022)
Jako mała dziewczynka często chodziłam do Blockbuster, na długo zanim Netflix wyparł ich z rynku. Chodziłam tam z mamą przez całe lato i pozwalała mi wybrać dowolne trzy filmy. Myślę, że mieli jakąś specjalną ofertę na trzy filmy czy coś takiego. Wracałam do domu i oglądałam je, absolutnie zachwycona osobistą możliwością ucieczki od teraźniejszości i miejsca, w którym byłam. Nadal kocham filmy i telewizję za tę możliwość eskapizmu. Teraz jednak zauważam szczegóły. Diabeł tkwi w szczegółach.
